Biznes · Przygoda

Jak zarabiać na rękodziele?

Każdy twórca na pewnym etapie swojej drogi ku chwale znajduje się w momencie kiedy należy coś sprzedać. Ale jak to zrobić i gdzie? Oto jest pytanie.

Według moich obliczeń rynek rękodzielniczy, czyli tzw. handmade prężnie działa od około 20 lat. Szydełka, modelina, filc, szycie, koraliki, druty, biżuteria, sutasz, fotografia, grafika, wszystko to i pewnie kilkanaście jeszcze dziedzin składa się na całość najczęściej wykonywanych projektów handmade. W chwili obecnej są to łatwo dostępne tematy, ponieważ 15 lat temu zapotrzebowanie na domowe tworzenie, zaczęło zaspokajać kilkanaście sklepów z artykułami dla rękodzielników. Dlatego takich twórców jak ja czy Ty drogi czytelniku, są tysiące. W dzisiejszych czasach zrobienie sobie kolczyków z turkusu, czy uszycie kocyka z minky to naprawdę żadna filozofia. Każdy kto posiada odrobinę drygu artystycznego z łatwością posiądzie materiały i stworzy takie małe dzieło. Oznaczać to może jedno. Zmniejszył się popyt, zwiększyła podaż.

Jak nas uczono na ekonomii te dwa czynniki odpowiadają za poziom sprzedaży. W chwili obecnej mamy więc prężną konkurencję i żeby sprzedawać trzeba być widocznym, trzeba się wyróżniać, przeć do przodu, być na bieżąco z modą, wzornictwem, designem, śledzić zagraniczne fora i odpowiadać swoim produktem na potrzeby klienta.

Jednak jak to zrobić? Handmade to przecież nie sklep rybny, gdzie klient zamówi 3 kilo dorsza na jutro, jeśli tego potrzebuje?

Zacznijmy więc od początku.

  1. Potrzeba. Kiedy idziemy na zakupy? Wtedy kiedy mamy potrzebę. Kiedy „kończą” nam się skarpety, kupujemy skarpety. Kiedy mamy wesele, kupujemy nowe kolczyki. Kiedy mamy baby shower, kupujemy rożek lub kocyk. Drogi twórco. Niezależnie w jakiej dziedzinie działasz, zastanów się kto jest twoją grupą docelową? Jaki jest twój potencjalny klient? Gdzie będzie szukał produktów takich jak twoje? Nie ograniczaj się do internetu. Wyjdź do ludzi. Wystaw się na okolicznym targu staroci. Porozmawiaj z właścicielem stoiska w centrum handlowym, pasmanterii czy nie chciałby na próbę twoich prac. Wydrukuj ulotki, wizytówki i rozdaj je sąsiadom, niech wiedzą co tworzysz. Porozmawiaj z przyjaciółmi, niech polecą Cię wśród swoich znajomych. Nie bój się. Ludzie nie gryzą.
  2. Rozpoznawalność. Rozpoczynając karierę ze biznesem chcemy uniknąć niepotrzebnych kosztów. Zapieramy się więc nogami i rękami przed konsultacją ze specjalistą ds. kreowania marki i przed wydatkami na grafika i fotografa. Ostatnio przeczytałam informację o tym, że 80% osób poszukujących mieszkania do wynajęcia już na starcie odrzuca oferty ze słabymi zdjęciami. To samo dotyczy produktów. Ludzie chcą patrzeć na ładne rzeczy. Klient nie zainteresuje się produktem z niewyraźnego i niedoświetlonego zdjęcia, a logo zrobione przez młodszego brata w Paint’cie, niczego dobrego w nasz biznes nie wniesie. Daj poznać się od dobrej strony. Rób dobre i szczegółowe zdjęcia swoich produktów. Zainwestuj w znak firmowy. Sygnuj swoje produkty. Bądź rozpoznawalny.
  3. Internet. Konieczność naszych czasów. Fanpage, tematyczny blog, strona www. Jak znam życie, ten temat znacie od deski do deski. Tutaj jeszcze raz podstawa to logo i dobre zdjęcia.
  4. Rozwijaj się. Świetnie, że jesteś dobry w tym co robisz, ale nie stój w miejscu. Szukaj nowych inspiracji, rozmawiaj ze specjalistami, pojawiaj się na kongresach rozwoju wewnętrznego, czerp wiedzę nie tylko na temat swojego produktu, ale również z technik sprzedaży oraz marketingu i reklamy.
  5. Ceń swój czas, ceń siebie. Naucz się wyceniać swoją pracę. Zastanów się, ile chciałbyś zarabiać i dąż do tego. Nie bój się ustalać ceny. Nie bój się konkurencji. Już na początku wylicz rentowność swojego przedsięwzięcia i zarabiaj na swoim talencie. Pamiętaj, że to co robisz jest wyjątkowe, ponieważ jest to praca rąk twoich. Coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Pamiętaj, że wartość materiałów z których tworzysz nieczęsto przekłada się na wartość produktu finalnego. W wypadku rękodzieła główną wartością jest praca włożona w utworzenie, niepowtarzalność, oryginalność. Mierz czas od początku, od momentu pierwszej myśli która zakiełkuje w twojej głowie. Czas na prototypowanie projektu oraz jego wytworzenie i wykończenie. Jak również czas na przygotowanie do sprzedaży, pakowanie, zdjęcia, wstawianie do sklepu. To wszystko kosztuje. Łatwiej Ci będzie, kiedy wyobrazisz sobie sytuację, kiedy zatrudniasz do tego wszystkiego człowieka, któremu musisz zapłacić wypłatę, poza tym zus, vat i podatki. Pamiętaj o amortyzacji sprzętu, aktualizacji oprogramowania i płatnych szkoleniach. To wszystko musi zawierać się w twoich kosztach.
  6. Wizualizuj! 🙂

Powodzenia!

Reklamy

2 thoughts on “Jak zarabiać na rękodziele?

  1. Zgadzam się, oj zgadzam! A już słabe, nieostre zdjęcia to zmora niektórych blogów rękodzielniczych. Człowiek patrzy i nie dostrzega tego czegoś, bo rzuca mu się w oczy kiepskie zdjęcie, a nie jego punkt centralny…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s